Kategorie: sesja plenerowa

„Rudy to nie kolor – to charakter” i ja się z tym w pełni zgadzam. Wszyscy rudzi jakich znam, mają silne, zdecydowane charaktery, dowcip ostry jak brzytwa  i świetnie lawirują w meandrach sarkazmu. Pytanie tylko czy to źle? Mi to pasuje, a moja mama twierdzi, że to świadczy dużej inteligencji – a jak wiadomo z […]

Zobacz cały post »

loading...

To jest opowieść o ślicznej dziewczynie o kasztanowych włosach. Jej uroczej siostrze, która wygląda jak laleczka i dwojgu dumnych i kochających rodziców. Zespół idealny, bo cóż więcej mogłabym powiedzieć? <3

Zobacz cały post »

loading...

Jak rzekł mąż: „Twój aparat zrobił mojej żonie bardzo fajne fotki”. Właściwie to prawda, są takie twarze, które „mój aparat” lubi od pierwszej klatki 🙂 A może, to jednak nie tyle aparat, co relacje między ludźmi sprawiają, że zdjęcia same się robią. Bo jak nie patrzeć na kogoś, kogo darzy się sympatią z uśmiechem w […]

Zobacz cały post »

loading...

Ten wpis w formie niemal gotowej czekał naprawę długo, aż napiszę do niego coś mądrego. Natchnęła mnie do tego niedawna rocznica całego przedsięwzięcia (wybaczcie poślizg, ale leżę kicham i smarkam – nadal). Ponad rok temu urodził się pomysł na wystawę „Lejdis”. Ideą projektu było, aby pokazać koleżanki z jednej firmy (kadrowe, bibliotekarki, marketingowców itp.) na […]

Zobacz cały post »

loading...

Każda rodzina jest wyjątkowa i niepowtarzalna. Moi już teraz modele są właśnie tacy. Każde z nich to prawdziwy „charakter” i wiek nie ma tu żadnego znaczenia. Mały uparciuszek, prawie dorosła młodzież, nieugięta matka (poniekąd, bo ta twardość jest warunkowana, długością spojrzenia rozmówcy i wielkością jego oczu) i stanowcza głowa rodziny. Widać, że to ładna rodzinna […]

Zobacz cały post »

loading...